Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiski. Otwieralam drzwi mieszkania z dziwnym uczuciem niepewnosci i zadowolenia jednoczesnie. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate.
|
||
|
Wille BorownoPolecamy pokoje 3 osobowy, 180 os.Nocleg: stołówka, solarium, do plazy 1000m, obiady i kolacje, leżak, łazienka, koc, ekskluzywne łózka, centrum odnowy biologicznej. Ryszarda Kosińska - Sosny 563542940 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiski. Po raz pierwszy od czasu naszej znajomosci Wojtek oficjalnie przyznal, ze wie o wszystkim. Od dawna bylem przekonany, ze wie, ale dopiero tym pytaniem wyjasnil rzecz ostatecznie. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Ministrowa albo zona premiera. Zabraklo mi odwagi. Poszedlem do niej nastepnego dnia. |
||